Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Komentarz drugi.

poniedziałek, 08 lutego 2010 17:07
Pre zaczyna denerwować mnie coraz bardziej. Kolejny minus ujawnił się niefortunnie i o mały włos nie spowodowałby spóźnienia do pracy. Czemu? Otóż wynalazek inżynierów z Palm'a nie kontynuuje odliczania czasu po tym, jak zdaży mu się wyłączyć z powodu rozładowania baterii. Pamięta jedynie tę godzinę, o której padł w objęcia Morfeusza z braku zasilania. Dziwne to zaprawdę. Na zakończenie tego krótkiego wpisu jeszcze jedna bolączka. Nie wiem, jak wygląda to w przypadku innych operatorów, ale przy korzystaniu z karty sieci Play, Pre nie potrafi uzyskać czasu sieciowego.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Komentarz pierwszy

środa, 27 stycznia 2010 8:34

Otrzymałem, za pośrednictwem kanału Youtube, następujące pytanie od użytkownika Rafvirgo:
"Mam prośbę czy mógłbyś opowiedzieć coś więcej o wyświetlaczu tzn jak działa jaka jest jego czułość do czego mógłbyś ją porównać itd.
Jakie masz wrażenia ogóle z korzystania systemu webOS ?"

Spróbuję zatem odpowiedzieć:
1. Wyświetlacz o rozdzielczości 320x480 interpretuje dotyk w oparciu o technologię pojemnościową (tj. taką jak w Iphonie). Jeżeli chodzi o czułość to plasuje się pomiędzy produktem Apple'a a HTC Dream (mogę porówniać akurat do tych telefonów, ponieważ z nimi miałem/mam styczność), oczywiście przy założeniu, że Iphone to wzorzec z Sevres. Multitouch spisuje się całkiem sprawnie, zarówno przy powiększaniu oraz zmniejszaniu zdjęć, jak i w przeglądarce www.
2. WebOS - moje odczucia (podkreślam -moje) są takie, że jest to najprostszy system z jakim miałem do czynienia. Prosty w takim sensie, że oferuje użytkownikowi najmniej opcji i ustawień, niestety. Brakuje możliwości wyłączenia przewidywania wprowadzanego tekstu, nie ma zaawansowanych ustawień SMS (ważność wiadomości, kodowanie, raporty doręczeń itp, czyli coś, czym rozpieszczało mnie np. Blackberry). Brakuje nawet możliwości ustawienia automatycznej blokady ekranu. To tylko pierwsze z brzegu wady, które szerzej opiszę za jakiś czas.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Obskurność

wtorek, 26 stycznia 2010 7:55
Poniedziałek, gdzieś około godziny osiemnastej. Linia 719. Ogólny rozkład starego Neoplanu podkreśla wszechogarniającą obskurność zastanej rzeczywistości. Dwie smętne, niewyrzucone butelki wspominają niedawne chwile prawie pijackiej rozpusty. Mróz na szybach i słone błoto pod stopami nadają sytuacji odpychającą nutę. I tak niemalże codziennie.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Palm Pre, część druga czyli jak gra i żywe obrazy prezentuje...

czwartek, 21 stycznia 2010 23:11
Palm Pre to smartphone multimedialny. Jest to oczywiście banał i truizm, bo proszę mi pokazać współczesny telefon z górnej (a i średniej półki), który nie potrafiłby odtwarzać plików .mp3, czy też filmików, tak namiętnie ogladanych przez gimnazalistów w autobusach. Jak na razie sprawdziłem, że bez problemów na pewno łyka te w formacie .mp4. Wiem również, że nie dają się ugryźć materiały z rozszerzeniem .flv - okoliczność o tyle zdumiewająca, że przecież Pre natywnie posiada wbudowana aplikację do przeglądania zawartości serwisu Youtube. Wydajnościowo Pre plasuje się pomiędzy Nokią N900 a Samsungiem Omnia HD (oczywiście Omnia jest tu liderem). Płynność filmu "Demo Helicopter" (640x360, 3.7 Mb/s)  akceptowalna. Odtwarzacz muzyczny nie powala. Brak equalizera trochę zdumiewa. Synchronizacja z Windows Media Playerem (11) bezproblemowa, aczkolwiek warto wiedzieć, że aby WMP rozpoznał Palma musimy przy podłączaniu wybrać opcję "USB Drive", a nie Media Sync (co byłoby logiczne). Podkreślenia wymaga fakt, iż z poziomu standardowych aplikacj do obsługi muzyki i wideo nie możemy usuwać niechcianych plików (?!). A może to ja nie odkryłem jeszcze tej możliwości.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Palm Pre - przeglądu część pierwsza czyli tandeta tylnej klapki woła o pomstę...

poniedziałek, 18 stycznia 2010 22:54
Mimo choróbska, postanowiłem sklecić parę, może niezgrabnych, słów na temat Palma Pre. Telefon na pewno nie jest "Iphone killerem", jak chciałby Palm, głównie ze względu na zauważalnie mniejszą prędkość działania (mimo tego samego procesora), dużo gorszą jakość wykonania, cz też mizerną dostępność aplikacji w App Catalogu. Z tym sklepikiem z programami to w ogóle dziwna sprawa. W przypadku Iphone'a, jako użytkownik z Polski, nie miałem dostępu do zawartości muzycznej, ale jeżeli chodziło o aplikacje na telefon to miałem wszystkiego aż za dużo - tysiące miniprogramików. W Palmie Pre, mimo obecności najnowszego z dostępnych na ten dzień softów (1.3.5.2), kram z dziełami deweloperów świeci pustkami. Szkoda. Pozostaje Preware - coś na kształt nieoficjalnego substytutu App Catalogu.

komentarze (2) | dodaj komentarz

Nexus One, czyli posypuję głowę popiołem.

sobota, 09 stycznia 2010 20:00
Przyznam się, że we wczorajszym wpisie niesłusznie wątpiłem, iż Nexus One może być - tak naprawdę pierwszym - Iphone Killerem. Dzisiaj, po obejrzeniu poniższych prezentacji, myślę, że stać Nexusa na śmiałą rywalizację z produktem Apple'a. Jednak specyfikacja robi swoje i jak widać nowe dziecko Google'a zapiernicza nieźle. Imponujący efekt robią też interaktywne tła pulpitu :)

Nexus One from Nick Haskins on Vimeo.

 

Gallery on Nexus One, developed by Cooliris from Cooliris on Vimeo.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Češi bratři mluví o Nexus One

piątek, 08 stycznia 2010 18:01
Ahoj, bracia Czesi. Jak pięknie Tomas Holcik opowiada poniżej o nowym dziecku Google, Nexusie One. Muszę przyznać, że miło się słucha w tym śpiewnym języku opowieści z targów CES 2010. Kolejny niedoszły "zabójca" to głównie fantastyczne suche techniczne dane: aż 512 MB ramu, 1 Ghz procesor, pojemnościowy wyświetlacz o rozdzielczości 800x480 wykonany w technice AMOLED. Iluż to mieliśmy pretendentów do tronu zajmowanego przez Iphone'a, znienawidzonego przez innych i ubóstwianego przez drugich. A praktyka? Tu liczy się codzienna ergonomia, przez którą rozumiem banalność obsługi, przejrzysty interfejs i możliwości dostosowane do poziomu przeciętnego amatora komórek. I tu zwycięża produkt Apple'a spełniający moim zdaniem wszystkie te warunki, dodatkowo oferujący tysiące programów w AppStore, serwując je na wciąż - moim zdaniem - niedoścignionym (głównie pod względem miodności interakcji) ekranie dotykowym. Cóż z tego, iż Nexus tak pięknie błyszczy na papierze, cóż z tego, że jest tak systemowo otwarty (choć tak naprawdę nie jest wcale tak różowo jak chcieliby miłośnicy Androida), skoro nadal dotarcie do niektórych opcji wymaga mozolnego przekopywania się przez menu a przeciętny zjadacz chleba mieszkający nad Wisłą nie może zakupić żadnej płatnej aplikacji w Android Market. Kolejny rywal, posiadana przeze mnie Nokia N900, okazała się - zgodnie zresztą ze swoją definicją - tabletem internetowym z od niechcenia dorzuconym modułem GSM (co słusznie wytyka Wojciech Piechocki w swoim teście opublikowanym na GSMonline.pl. Jeden przykład - brak obsługi kodów USSD, tak nieodzownych w dzisiejszych czasach, skupionych na bezosobowym wydawaniu zleceń. Dodatkowo (i tradycyjnie w naszym przypadku) długo na oficjalnej stronie będzie witać Polaków zniechęcający napis "Sorry, the Nexus One phone is not available in your country". Tyle moich przemyśleń, posłuchajmy sąsiadów zza gór.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Nokii N900 część druga przeglądu, czyli darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.

niedziela, 20 grudnia 2009 18:47


W części tej kończę z przeglądem menu i przy okazji możemy zobaczyć jak Nokia N900 zgłasza dostępność aktualizacji jednej z aplikacji.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nokia N900 nagrywa Androida czyli dwa w jednym.

środa, 16 grudnia 2009 20:38
Korzystając z okazji upiekłem dwie pieczenia na jednym ogniu. Na nastrojowym filmiku możemy zobaczyć zarówno kulawe działanie przeportowanego na G1 Androida 2.0, jak i możliwości rejestrowania materiału video przez Nokię N900. Szczerze mówiąc wnioski mam dwa:
- rozczarowanie działaniem świeżo upichconego romu z Androidem 2.0 dla G1,
- jak na trudne warunki oświetleniowe, N900 nagrywa całkiem znośne filmy, co więcej, bardzo dobrze "zbiera" dźwięk.

Swoją drogę wyrażę może mało popularną opinię, ale coraz chętniej przychylam się do hipotezy, że sporo efektów pracy, skądinąd świetnych, programistów (czy też programistów-hobbystów) z forum xda-dev (bo to właśnie od nich pobrałem rom dla Dream'a) to czysta sztuka dla sztuki. Nie ważne staje się to, czy firmware sprawnie działa, ale sam fakt, że udało się go zaadaptować na inne niż docelowe dla softu urządzenie.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Nokia foci

środa, 16 grudnia 2009 16:34
Pod tym dziwnie brzmiącym tytułem, kryje się prozaiczne stwierdzenie faktu, iż nowy tablet Nokii zwyczajnie robi zdjęcia. No dobrze, wielkie fotografie to nie są (po części z racji sprzętu oraz mierności fotografa), ale tak czy siak coś widać. Na kilku zdjęciach możemy zobaczyć jak N900 radzi sobie z chwytaniem ulotnych chwil w trudnych warunkach oświetleniowych. Trudne warunki dla wszystkich telefonów komórkowych na rynku to - ośmielam się stanowczo stwierdzić -  przede wszystkim sztuczne oświetlenie. Fotki zostały wykonane bez wspomagania wbudowaną w tablet diodą LED. Zdjęcie z walącą się kamienicą mającą w tle jeden z okazów "Osiedla za Żelazną Bramą" posiada dodatkowo walor dokumentacyjny - pewnie niedługo mury runą i zostanie tylko na wietrze pył.
Przy okazji, zaletą nie do przecenienia jest obecność klapki osłaniającej obiektyw aparatu, małe a cieszy.

darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków
Zdjęcia wykonane w trybie panoramicznym.

komentarze (0) | dodaj komentarz

719 to ?

...podmiejska linia, w której spędzam za dużo czasu. Podróżowanie skłania do wielu, nie zawsze miłych, przemyśleń

Może powiem parę słów o sobie...

...urodziłem się w sierpniu, dokładnie w drugiej połowie sierpnia, 34 lata temu.
Prezentowane tu poglądy są skrajnie subiektywne i wyrażają tylko moją opinię.

Kontakt: poczta719@gmail.com
www.facebook.com/porhinio

Nie znudziło Ci się?

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Jakieś liczby:

odsłon: 17678
naskrobałem notek
  • liczba: 126